Świąteczna dekoracja drzwi jest jak zaproszenie do baśniowego świata: to obietnica serdecznych chwil wśród bliskich oraz pierwsza zapowiedź ciepła, które czeka na nas w środku. W tym roku warto zrezygnować z krzykliwych ozdób na rzecz ponadczasowego uroku naturalnych surowców, niewymuszonej elegancji i delikatnych, organicznych wzorów.
Ekspert radzi: to będzie na czasie w Boże Narodzenie 2025
Zamiast jednorazowych, plastikowych akcesoriów, obecnie w cenie są wieńce z suszonych roślin, przetykane gałązkami drzew iglastych i upstrzone wyrazistymi kwiatami. Przełamujemy je akcentem złota lub głębokiej czerwieni. Pośród tradycyjnych ozdób, na czoło wychodzą miękkie, tekstylne kokardy (bordo i w odcieniu szlachetnej, butelkowej zieleni), oplatające całe skrzydło drzwi. Doskonałe pierwsze wrażenie budują puszyste girlandy z dodatkiem szyszek czy owoców dzikiej róży, które pachną sennym lasem i Bożym Narodzeniem, jakie pamiętamy z babcinego domu.

Aby ,,podbić” delikatny czar naturalnych ozdób, w sezonie 2025/26 modne będą świetlne aplikacje w postaci pasów, girland i igiełek LED, tworzące wysmakowany rysunek światła na powierzchni drzwi. Uzyskamy tak efekt szronu osiadającego o świcie, magicznego podświetlenia od spodu i iluzję topniejących sopli lodu. Interesującym akcentem mogą być też drobne, naklejane śnieżynki, które w promieniach lamp zyskają uroczy biżuteryjny połysk.
Taką kompozycję perfekcyjnie uzupełni lekki puder sztucznego śniegu na gałązkach iglaków lub wieńcu. To wystarczy, aby nawet najprostsze drzwi wyglądały jak wyjęte wprost z zimowej opowieści!
Jakich ozdób unikać?
Wiele mówi się o polecanych akcesoriach, jednak warto spojrzeć na drugą stronę medalu: nie każda dekoracja sprawdzi się na drzwiach zewnętrznych, zwłaszcza w chłodne miesiące.
Złym pomysłem będą bombki zawieszone wokół ościeża, które przy silnym wietrze łatwo pękają i obijają się, a podczas rodzinnego, świątecznego gwaru czy codziennego wnoszenia zakupów mogą się szybko stłuc.
Duże znaczenie ma też strategiczne rozmieszczenie akcesoriów względem np. tarasu, werandy czy klatki schodowej. Nie wieszajmy naszych ozdób w kierunku przejścia ani zbyt nisko: błoto pośniegowe, deszcz czy mokre łapy zwierzaków błyskawicznie pozbawią je uroku.
Wiszące aniołki, gwiazdki oraz inne cięższe elementy – choć efektowne, w czasie przenikliwej zamieci będą niebezpiecznie uderzać o skrzydło, ramę lub ściany, uszkadzając lakier i anodowane powierzchnie. Nie musimy całkiem z nich rezygnować, ale takie dodatki lepiej pozostawmy wewnątrz!
Z drugiej strony, do dekoracji części zewnętrznych drzwi nie warto też wykorzystywać zbyt zwiewnych, papierowych ozdób oraz bardzo cienkich wstążek, które po kilku dniach walki z wilgocią i mrozem potrafią się spruć lub oderwać. Zamiast świątecznego efektu zostawią po sobie nieestetyczne resztki, które i tak wkrótce będziemy musieli poucinać.

Jak mądrze dobrać ozdoby pod kątem rodzaju drzwi?
Różne materiały, z których zbudowane są nasze drzwi, będą wymagać innego podejścia. Dlatego eksperci radzą, aby przy doborze dekoracji uwzględnić bezpieczeństwo ramy, skrzydła i ich najbliższego otoczenia.
- Drzwi z PVC mają gładką, często lakierowaną powierzchnię, dlatego nie należy używać na nich ozdób z klejem na gorąco, silnie klejących taśm ani odtłuszczać ich powierzchni środkami z alkoholem/ acetonem, bo mogą zostawić trwałe odbarwienia.
- W przypadku drzwi drewnianych najlepiej wybierać delikatne zawieszki lub naturalne sznurki jutowe, montowane wokół ramy lub nad nią, które nie uszkodzą lakieru ani struktury drewna. Unikajmy sztucznego śniegu w sprayu – niestety, substancje w składzie takich produktów mogą niespodziewanie reagować z powłoką drzwi. Bezpieczne ozdoby to te, które możemy łatwo zdjąć i usunąć bez śladu.
- A co z drzwiami z aluminium? Co prawda mają one trwałą powłokę, która jest jednak wrażliwa na zarysowania i odpryski, dlatego nie stosujmy w jej pobliżu metalowych haczyków ani elementów nośnych z ostrymi krawędziami. Lepsze będą miękkie zaczepy z tworzywa, przyssawki lub taśmy magnetyczne z filcowym podkładem. Unikajmy ozdób z metalu o kanciastych elementach (np. dzwonków), które, jak wspomnieliśmy, mogą uderzać o skrzydło przy porywistym wietrze zimą.
Na koniec pamiętajmy, że nasze ozdoby nie muszą być ani idealne, ani najpiękniejsze na całym osiedlu, ani też szczególnie drogie. Choć dobrane dekoracje cieszą oko, w święta warto celebrować to, co naprawdę ważne: bezcenne chwile spędzone wśród bliskich, pełne uśmiechu, radości i serdecznych rozmów.







