Styl hygge – czym jest, skąd się wywodzi i jak wprowadzić duńską filozofię przytulności do domu?
Idea hygge narodziła się w chłodnej Danii, gdzie deszcz pozostaje stałym elementem pogody przez cały rok. To właśnie dlatego Duńczycy nauczyli się celebrować domowe życie i doceniać drobne przyjemności, tworząc z domu ,,przystań” sprzyjającą poczuciu bezpieczeństwa.
- Hygge w domu to namacalna, fizyczna odpowiedź na potrzebę ciepła – zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego. Aby ją wprowadzić, warto przewartościować swój sposób myślenia o codzienności, na przykład: czego naprawdę potrzebuję, żeby się zrelaksować? Czy nastrój w mieszkaniu temu sprzyja?

Czym jest styl hygge i dlaczego zyskał tak dużą popularność?
Ten światowy fenomen designu jest w gruncie rzeczy bardzo prosty: styl hygge wnętrza ma sprawiać, że aż chciałoby się tam zostać na dłużej, zaparzyć kubek kakao i odetchnąć, oglądając deszcz za oknem. Wiele dziś mówi się o przeciwwadze do szybkiego tempa życia, ale hygge w mieszkaniu daje coś jeszcze: poczucie, że świadomie o siebie dbamy i dajemy sobie przestrzeń na ciszę.
Duńska filozofia hygge – więcej niż tylko styl wnętrzarski
Marie Tourell Soderberg w książce ,,Hygge. Duńska sztuka szczęścia” wskazuje, że hyggelig mogą być wypieki, ubrania czy też… wspólne chwile.
Bo choć dziś najczęściej mówi się o hygge w kontekście aranżacji, jego źródło leży znacznie głębiej. Ten duński styl wnętrz jest jedynie narzędziem, a to, co najważniejsze, wydarza się pomiędzy: w rozmowach z bliskimi przy stole, w ciszy wieczoru, czy poczuciu, że nic nie musimy.
Styl hygge a potrzeba spokoju i równowagi w codziennym życiu
W świecie pełnym bodźców, ekranów i ciągłej dostępności, domowe hygge staje się naturalną odpowiedzią na potrzebę wyciszenia. Przytulne wnętrza pomagają odzyskać równowagę, dając sygnał, że można zwolnić. To właśnie dlatego styl hygge tak mocno rezonuje dziś z osobami poszukującymi wytchnienia. Nie chodzi nam o dokładne dostosowanie się do zasad dekorowania, a o komfort i autentyczność przestrzeni, która chroni energię, zamiast ją zabierać.
Kolory w stylu hygge – jakie barwy budują przytulną atmosferę?
Paleta kolorystyczna hygge opiera się na odcieniach, które uspokajają i nie dominują przestrzeni.
- Ciepłe beże, złamane biele, jasne szarości, delikatne żółcie i brązy czy barwy inspirowane naturą tworzą neutralne tło dla naszego codziennego życia. Dobrze sprawdzą się też pastele.
Takie kolory doskonale współgrają z naturalnym, rozproszonym światłem wpadającym przez okna i pozwalają wnętrzu „oddychać”. W stylu duńskim mniej znaczy więcej, barwy mają otulać i koić.
Materiały i tekstylia w stylu hygge – naturalność i miękkość
Hygge wnętrza kochają naturalność! Nie znajdziemy w nich zbyt wiele gładkiego metalu, wypolerowanego szkła czy surowego betonu architektonicznego. Co zatem wybierać?
- Drewno, len, bawełna, wełna czy ceramika wprowadzają do domu wizualne ciepło. Pomogą nam w tym także tekstylia: miękkie pledy, poduszki, proste dywany o wyraźnym splocie.
Pamiętajmy, że styl hygge we wnętrzu buduje się warstwami: na fotelu leży wygodny kocyk, na kocyku poduszka o dzierganej poszewce... Piękno może być niedoskonałe, więc nie musimy stawiać na sztuczne, sztywne tkaniny, które na pewno się nie pomną i pozostaną idealnie równe.
Oświetlenie jako kluczowy element stylu hygge
Oświetlenie hygge to jeden z najważniejszych elementów, decydujących o nastroju całej aranżacji.
- Zamiast jednej, centralnej lampy, warto postawić na system wielopunktowy: lampy podłogowe, stołowe, kinkiety oraz świece. Najlepiej sprawdzi się światło ciepłe, rozproszone.
Duże znaczenie ma również kontrola światła dziennego za pomocą osłon. Rolety i żaluzje pomagają regulować jego ilość, budując miłą atmosferę o każdej porze dnia, szczególnie jesienią i zimą.
Meble i dodatki w stylu hygge – prostota i funkcjonalność
Meble w stylu hygge mają być proste, wygodne i ponadczasowe. Liczy się komfort użytkowania, naturalne faktury i forma, która odpowiada funkcji. Każdy element ma swoje uzasadnienie, a nic tu nie jest przypadkowe ani zbędne.
Z kolei hygge dodatki pełnią rolę subtelnych akcentów tła, jak np. ceramiczny kubek, ulubiona książka, podstawka na kadzidło z palonej gliny. Mile widziane jest rzemiosło ręcznie robione. Takie przedmioty powinny nieść emocje, a nie być kupowane jako efekt chwilowej mody.
Hygge w salonie – jak stworzyć przestrzeń do relaksu
Nasz salon w stylu hygge będzie idealnym miejscem do spotkań i odpoczynku po długim dniu! Wygodna sofa z niskim drewnianym stolikiem, pod stopami ogrzewający dywan i lekkie oświetlenie tła stworzą przestrzeń, w której warto przystanąć na dłużej. Wełniane i futrzane akcenty warto wykorzystać szczególnie w sezonie jesienno-zimowym: mogą to być np. pojedyncze bieżniki lub poszewki, które później łatwo zdjąć lub schować.
Bardzo ważna będzie też wspomniana wyżej obecność światła dziennego – duże przeszklenia czy drzwi tarasowe wzmocnią nasz kontakt z naturą i zmieniającym się rytmem dnia.
Hygge w sypialni – wnętrze sprzyjające wyciszeniu i regeneracji
Sypialnia w duchu hygge powinna być spokojna i uporządkowana. Stonowane kolory, lniana lub bawełniana pościel czy olejki eteryczne będą sprzyjać regeneracji. Wybierzmy np. dwie barwy ziemi i konsekwentnie powtarzajmy je na zasłonach, poszewkach, okryciu łóżka.
Ważne: unikajmy migających świateł i zbędnej elektroniki. To przestrzeń wolna od nadmiaru, bo hygge w sypialni oznacza świadome ograniczenie bodźców.
Hygge na co dzień – rytuały, które budują poczucie komfortu
Codzienne hygge składa się z mozaiki drobnych rytuałów, w których doceniamy radość z życia. Może być to spokojne śniadanie, zapalenie kadzidełka albo kojąca chwila ciszy po długim dniu.
Także hygge kuchnia nie powinna być „idealna”: najważniejsze, aby stawała się miejscem naturalnej bliskości i gotowania od serca, dla siebie lub bliskich. Pomogą nam w tym drewniane fronty mebli, rzeźbione łyżki i kamienne misy, a także kosze wyplatane z wikliny czy oryginalne, kamionkowe kubki.
Najczęstsze błędy w aranżacji wnętrz w stylu hygge
Jednym z najczęstszych błędów jest mylenie hygge z nadmiarem dekoracji. Zbyt wiele dodatków, ale też mocno natężone światło czy niedopasowane kolory mogą bardzo zaszkodzić.
Ponadto, domowy styl hygge do działania wymaga… ludzkiego pierwiastka! Zamiast kopiować gotowe aranżacje, lepiej wsłuchać się we własne potrzeby i stworzyć coś niepowtarzalnego. Nie musi być symetrycznie ani perfekcyjnie, za to z duszą.
Styl hygge jako sposób na bardziej świadome życie
Głęboko w sercu idei hygge znajdziemy poczucie odpowiedzialności i wspólnoty. Wnętrzarsko? Jak najbardziej – na ile to możliwe, wybierajmy materiały produkowane lokalnie, tkaniny „fair trade” i surowce pozyskiwane w sposób zrównoważony.
Makrama kupiona na rynku, ręcznie robiona świeca sojowa… Rozwaga w projektowaniu sprawia, że żaden przedmiot w domu nie jest przypadkowy: wszystko ma swoją historię, a zwykła lampa czy krzesło niesie miłe skojarzenia.







